Ech. Co za dzień. Czekam, aż zacznie działać Allegro, na dworze ponuro, w sklepie nie było moich ulubionych wafelków, w pracy reorganizacja i wszystkie najlepsze ciacha przeniosły się na inne piętro. Melancholija mnie ogarnia. Chciałam się byłam rozejrzeć w społecznościowym serwisie dla studentów “Studentix“. Na pierwszej stronie stoi napisane: rejestracja – zapisz się teraz – co mi to da? – odkryj możliwości!, więc ukontentowana tym, że wreszcie ktoś napisał, po co mi jego serwis, kliknęłam w “Odkryj możliwości”. I co? Doopa psia. Otworzył się tylko formularz rejestracyjny, a ściślej mówiąc, jego pierwszy krok i pierwsze osiem pól do wypełnienia. Nie wiem, ile ich jest w następnych krokach, bo się oczywiście nie zarejestrowałam. Bardzo zabawne. Najpierw się zarejestruj, podaj swoje wszystkie możliwe dane, to może wtedy ci łaskawie powiedzą, po co to właściwie zrobiłaś. Dziękuję, nie skorzystam.
Taka jestem zła, że chyba pójdę sobie TU.





Lipiec 1, 2008 o 10:01 am
Nic tylko narzekać.